Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2023

Rola estetyki w ciągłości tradycji

Obraz
Wszyscy lubimy rzeczy „piękne”, prawda? Kanon tego co ładne nie dla każdego będzie taki sam, ale niezmiennie lubimy patrzeć na to, co nam się podoba czy słuchać przyjemnych dźwięków.  "Dziewanna", Grażyna Płocka "Strzyga", Ewelina Gowin-Hrynkiewicz Sztuka we wszystkich formach obecna jest chyba w każdej ludzkiej kulturze. Co najmniej proste ornamenty zdobią większość znanych zabytków i artefaktów kulturowych, rzut oka na odświętne stroje ludowe pozwala stwierdzić ich bogactwo. Właśnie, odświętne. Niech ktoś wyobrazi sobie tradycyjne święto bez choć minimum śpiewu, muzyki i tańca, bez dramatu. No nie da się. "Topielica", Barbara Kosińska "Cherna galochka", Jakub Gryz Co takiego jest w sztuce i pięknie, że są tak bardzo wszechobecne? Do sprawy można podejść od strony duchowości i poczucie piękna powiązać z istnieniem duszy. Znajduje to rozwinięcie w naszym „podręczniku do religii”, w części poświęconej animizmowi . Z drugiej stron...

Dlaczego zachowujemy naszość naszej tradycji, albo: jak nie siadamy okrakiem na płocie?

Obraz
Dzisiaj opowiemy Wam o tym, dlaczego na obrzędach Jantaru wzywamy tylko Bogów słowiańskich, dlaczego wzywanie na jeden obrzęd Thora i Izydy uważamy za pomysł z gruntu zły, a odwiedziwszy Japonię dobry rodzimek powinien oddać cześć Amaterasu. Jak powstał świat? Każda etniczna religia ma przygotowaną odpowiedź, w formie stosownego mitu. Gdzieś w tym micie rośnie często Drzewo, stoi Góra czy Słup: jest jakieś Axis Mundi. In Polish we say „Oś Kosmiczna” and I think it’s beautiful. To punkt odniesienia, wokół którego porusza się nasza duchowość. Motywy mityczne wydobywamy ze słowiańskich pieśni i podań, z kronik dowiadujemy się imion czczonych przez Przodków Bogów. Dłubiąc w „źródłach”, uczestnicząc w obrzędach, przeżywając tradycję – odkrywamy nasz, słowiański świat. Czasem niektórych informacji nam brakuje i musimy tę lukę uzupełnić. Najchętniej sięgniemy wówczas po mitologię porównawczą. Porównując nasz materiał z sąsiadami próbujemy domyślać się, jak to i to mogło wyglądać u naszych Prz...

Wspólnota kultury

Obraz
Nauka dostarcza dzisiaj szczegółowych wyjaśnień całej otaczającej nas rzeczywistości. Słońce grzeje naszą planetę za pomocą promieniowania, wiatr wieje na skutek różnicy ciśnień między odległymi obszarami Ziemi, a my sami czujemy się dobrze kiedy zawartość substancji odżywczych i hormonów w naszej krwi jest na odpowiednim „dobrym” poziomie. Na niemal każde pytanie mamy gotową odpowiedź. Mechanistyczna interpretacja rzeczywistości jest fajna i użyteczna. Bez niej nie byłoby antybiotyków, ciepłej wody w kranie, mediów społecznościowych i filmików z kotami (koty by zostały, filmiki nie). Dostarcza zręcznej instrukcji obsługi świata, tłumacząc „jak” zachodzą zjawiska. Właściwie jest tylko jedna rzecz, której ta interpretacja nie potrafi: nadać światu znaczenia. Tu już musi wkroczyć filozofia, stanowiąca samodzielną dziedzinę nauki. Wydaje się, że nie zamknęła się na uczelniach i w gabinetach tak szczelnie, jak co bardziej ezoteryczne działy matematyki czy fizyki kwantowej. Zstępuje czasem ...

Wtedy nie było nieba ni ziemi, tylko sine morze...

Obraz
...czyli jak i po co urządzamy Obrzęd Wyłowienia. Jak i w innych religiach, tak i u nas obrzędy powtarzają te „jedyne ważne” wydarzenia kosmiczne, czyli zawarte w mitach. Zadziewają się wówczas ponownie, świat się odnawia i odzyskuje zużywający się ład. Można powiedzieć, że przechodzi renowację obrzędową.  W Obrzędzie Wyłowienia widać to u nas dość mocno, bo nawiązuje on do jednego z podstawowych mitów: kiedy Dwa Bracia wydobyli i pobłogosławili pierwszą Ziemię. Ta – według wierzeń Przodków – rozrosła się do całego znanego im świata. W jego trakcie wyławiamy z morza piach, którego używamy potem do wyznaczania świętej przestrzeni podczas dorocznych obchodów. Towarzyszą temu śpiewy pieśni kosmogonicznych, o dwóch gołębiach co wydobyły z dna morza drobny piaseczek i niebieski kamyczek. Takich cudów najlepiej dokonuje się o świcie, więc zbieramy się już z samego rana, by prowadzić całe przedsięwzięcie przy wschodzie Słonejka.  Wyjątkowo po Obrzędzie Wyłowienia nie następuje u nas ...