Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2023

Kult Ognia w wierze rodzimej

Obraz
Bodaj najbardziej rozpoznawalnym elementem rodzimowierczych obrzędów jest płonący w ich trakcie Ogień. Dziś opowiemy sobie nieco o Jego roli oraz prawidłowym obchodzeniu się z Nim. Na początek cofniemy się w przeszłość – tę daleką, praindoeuropejską. Świadectw pisanych z jej czasów nie mamy, mamy jednak materiały z „siostrzanych” kultur, dzięki którym ją możemy rekonstruować. Z racji wieku, więc i chronologicznej bliskości, do najbardziej wartościowych należy tradycja wedyjskich Indii, gdzie jednym z najwybitniejszych Bogów jest Agni – Ogień. Trudno się więc dziwić, że podstawowym (choć nie jedynym) trybem ofiary wedyjskiej jest całopalenie. Obrzęd trzeby ogniowej, Agnihotry jest tam zresztą praktykowany po dziś dzień. Przykład wedyjski podaliśmy jeno dla podkreślenia starożytności obecności Ognia podczas obrządków religijnych w kręgu IE. U pozostałych kuzynów znajdujemy podobne przykłady, sami dysponujemy własnymi. Od przekazów mówiących o Słowianach wprost, iż „do Ognia modlą się, zo...

Noc Kupały

Obraz
Zgodnie z naszym kalendarzem obrzędowym  zebraliśmy się 21. czerwca na Wyspie Sobieszewskiej aby uczcić Bogów i Przodków podczas Nocy Kupały. Jeżeli śledzicie nas od dłuższego czasu, to zapewne czytaliście już o perypetiach  związanych z załatwianiem pozwolenia na rozpalenie ognia na plaży. O dziwo, tym razem poszło to dużo sprawniej :)  Pogoda nam dopisała, mimo alertów rcb i zmiennej prognozy. I pomimo środka tygodnia na obrzędzie zjawiło się łącznie aż 20 osób! W naszej gromadzie kluczową częścią obrzędów kupalnych jest wesele Jarowita i Marzanny. Gromadzianki zdobią idola Marzanny w białe kwiaty, a panowie przystrajają idola Jarowita w gałązki dębowe, przydając mu także atrybutów wybitnie męskich ;) Podczas biesiady pan młody - Jarowit - upija się i umiera, po czym jest spalany w Świętym Ogniu. Zaś panna młoda - Marzanna - z żałości topi się w morzu bądź jeziorze. Jeszcze w innej wersji mitu Marzanna odkrywa, że Jarowit jest jej bratem - truje więc go, a sama topi się...

Tradycja, współczesność i żywa religia

Obraz
Rodzimowierstwo słowiańskie jest próbą kontynuacji historycznej religii dawnych Słowian. Używamy imion Bogów zapisanych w średniowiecznych kronikach, adaptujemy przechowane w folklorze obrzędy, ale – staramy się być religią dzisiejszą, żywą. Wbrew pozorom wiadomości do poznania duchowości naszych Przodków mamy całkiem sporo; jesteśmy w stanie całkiem dobrze określić, jakie funkcjonowały u nich mity i obrzędy. No, a przynajmniej mamy co najmniej kilka akademickich propozycji. Jednak nie wszystko da się dzisiaj zrealizować. Z jednej strony zmieniły się realia i normy społeczne – dziś np. na świętach rodzimowierczych nie składa się ofiar ze zwierząt, a mówią o tym praktycznie wszystkie źródła historyczne. Z drugiej jednak: znaczna część starych obrzędów dla wielu wyznawców nie ma jak spełnić swej pierwotnej roli. W większości bowiem ich działanie odbywało się na zasadzie: „Oto moje pole pszenicy, które uprawiam razem z mą rodziną i z niego żyjemy”. W sumie nic dziwnego, skoro w zasadzie c...