Wiara rodzima, a etyka
Natchnienia do tego wpisu dostarczyły nieszczęśliwe, a niestety zdarzające się, stwierdzenia, jakoby za wiarą rodzimą nie stała żadna konkretna etyka, albo ograniczająca się do ogólnikowych stwierdzeń w rodzaju “nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe”. Bo rzeczywiście: nie ma żadnych słowiańskich przykazań i danego wprost kodeksu moralnego Przodków (a przynajmniej nie znamy żadnego zabytku, który by takie treści przekazywał). Czy jednak oznacza to, że za rodzimą tradycją rzeczywiście nie kryją się żadne wskazania co do “prowadzenia się”? Wprost przeciwnie! Po prostu są one wpisane w liczne pieśni, obrzędy, podania - można je wyprowadzić z całokształtu tradycji. Fot. Dawid Brzozowski Zacznijmy od prostej rzeczy: kto jest “tym dobrym” i “tym złym” w ludowych bajkach? Który z bohaterów zyskuje sympatię słuchacza? “Dobry” jest zazwyczaj dzielny młodzieniec, chwacko ruszający na smoka. Życzliwa dziewczyna, która przystaje w drodze by dopomóc różnym stworzeniom w potrzebie. Skromna sierotk...