Po co nam tylu Bogów – zwracanie się do duchów miejsca, kiedy popełniłem zło
Jest piątek, godzina 08:00, co oznacza porę na garść powstających w Jantarze, na Pomorskiej Ziemi Świętej, wskazówek co do żywej czci Bogów. Dzisiaj nie o Wielkich Bogach, lecz o dzielących z nami ten świat duchach i czy mogą nam pomóc, kiedy zrobiliśmy coś „złego”. Przymiotnik otrzymał cudzysłów, by od razu zwrócić uwagę na temat „zła”. Religia rodzima jest mniej skupiona na rozważaniach etyczno-społecznych, a bardziej na miejscu jednostki w świecie i porządku kosmicznym, jednak nieprawdą i szkodliwą bzdurą jest, jakoby pojęcia „dobra” i „zła” były jej obce. Po prostu, w porównaniu do ideologii, które uczyniły z nich główny przedmiot swego dyskursu, są nieco inaczej umocowane. Nie w przestrzeganiu zasad narzuconych arbitralnym nakazem Bóstwa, ale w skutku. Jeżeli jakieś działania przynosi dobre skutki to jest dobre – i na odwrót. Głębsze dywagacje mogą pojawić się przy ocenie poszczególnych sytuacji, ale ogólna zasada jest właśnie taka. Tyle wstępu. Załóżmy jednak, że rzeczywiście Jaś...