Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2024

Święto Boga Morza, Sobieszewo (31 VIII 2024)

Obraz
Zgodnie z kalendarzem obrzędowym zebraliśmy się z samego rana na plaży w Sobieszewie, aby uczcić Morskiego Boga w dość licznym towarzystwie 27 osób i dwóch psów :)  W tym roku odwiedzili nas goście z Gniazda Kruki i Wilk (woj. lubuskie), z Kruczego Gniazda (woj. lubelskie), z krakowskiego MIRu oraz z Rodzimego Kręgu z Warszawy. Miło też było nam gościć Judytę z RW Mazowsze, która to Judyta teoretycznie nadal należy do naszego Chramu, lecz od lat próbujemy ją przenieść do innej parafii ;) Dziękujemy Wam, że pokonaliście tyle kilometrów, aby uczcić z nami Morskiego Boga i polecamy się na przyszłość! W mitologii słowiańskiej nie zachowały się żadne zapisy dotyczące Morskiego Boga, ale jako chram animistyczny oraz nadmorski wierzymy, że winniśmy oddawać cześć Morzu, jako wyraźnemu i silnemu Bytowi w naszej rzeczywistości :) Więcej o Morskim Bogu pisaliśmy [ tutaj ] . Po złożeniu ofiar dla Duchów miejsca, w którym przyszło nam obrzędować zostaliśmy oczyszczeni przez żercę przy pomocy d...

Komercjalizacja religii albo o „serze Światowid”

Obraz
W dyskursie rodzimowierczym raz po raz ożywa temat serów Światowid , kosmetyków Mokosh , spawarek Perun itp. Starzy Bogowie choć dopiero odzyskują obecność na polskim rynku wyznań i idei – zyskali sobie już dawno miejsce na rynku komercyjnym. W sercu osoby wierzącej nie budzi to jednak szczególnej radości, a raczej irytację; w końcu wzmiankowany ser może sobie leżeć w jednym koszyku zakupowym obok zeszytu do religii – niekoniecznie naszej – a konsumujący go obywatel może być wyznania dowolnego, łącznie z „żadnym”.  Na chwilę porzucimy rodzimą ziemię i przeniesiemy się w miejsce, gdzie nie dostaniemy nie tylko „goudy Światowida w plastrach”, ale nawet oscypka. Chociaż kto wie. Przenosimy się do Indii. Spośród tysiąca rzeczy, które można w panice wykrz… powiedzieć na temat tego kraju skupimy się na jednej: tutejsi mają znacznie większą zdolność manifestacji swojej religijności. Świątynie, świątynki i święte obrazki oraz mniejsze i większe idole – spotykamy na każdym kroku. Między n...

Święto Mokoszy - Kieleńska Huta (17 VIII 2024)

Obraz
Jak nakazuje obyczaj, w sobotę uczciliśmy Boginię Mokosz - wilgotną i żyzną Matkę Ziemię, którą w naszej gromadzie uważamy też za Boginię Przeznaczenia i Losu oraz patronkę wszelakich rękodzieł tekstylnych. Obrzęd odbył się na łące w Kieleńskiej Hucie i mimo pewnej odległości od Trójmiasta uczestniczyło w nim więcej osób niż się spodziewaliśmy :)  Sięgając do "Mitologii Słowian" Aleksandra Gieysztora możemy wyczytać, że wśród posągów Bogów, którym kniaź Włodzimierz wystawił posągi, kronikarz wymienia Mokosz. Pamięta ją też ruski folklor, jako postać z dużą głową i długimi rękami, która przędzie len i strzyże owce. Jej imię tłumaczy się najczęściej przez rdzeń mok- od „mokry” . Dobrze koresponduje to z obecną w folklorze ruskim „Matką Ziemią Wilgotną” . Współczesny niemal folklor słowiański przechował głęboki szacunek dla Ziemi; powszechne jest tytułowanie Jej „bogatą” czy „świętą” .  Z czcią dla Ziemi wiąże się szereg zakazów. Kazimierz Moszyński w „Kulturze ludowej Słowian...

Lipa - ochrona przed piorunami i czartami

Obraz
Lipa drobnolistna (łac. Tilia cordata) osiąga wysokość aż do 30 metrów. Jej korona jest regularna - szerokojajowata lub kulista. Lipiec zawdzięcza swoją nazwę lipie, która kwitnie właśnie w tym miesiącu. Drzewa od zawsze dzielono na "męskie" i "żeńskie". Lipa dla naszych Przodków odznaczała się energią żeńską - kojarzono ją ze zmysłowością, płodnością i kobiecością, dawała poczucie matczynej opieki, spokoju i koiła nerwy. Pod dębem spotykano się w sprawach wojennych, a pod lipą w sprawach pokojowych. Słowianie uważali lipę za jedno ze świętych drzew, lecz w przeciwieństwie od dębów miała ona chronić przed piorunami, gdyż sama Mokosz miała w mieszkać w tym drzewie. Przecież Perunowi nie wypada uderzać w drzewo swojej partnerki! W starożytnych europejskich kulturach drzewa takie jak dąb są utożsamiane z męskimi Bogami gromowładnymi. Lipę zaś przypisywano do Bóstw żeńskich, przykładowo starożytni Rzymianie utożsamiali lipę z Wenus - boginią miłości, piękna i kwiatów. ...

O znaczeniu rzeczy ładnych w wierze rodzimej

Obraz
Na początku zauważmy, że słowo „ładny” zawiera w sobie „ład”. Nie jestem językoznawcą, żeby zakładać pokrewieństwo tych słów, ale psychologicznie ich współbrzmienie nam tu wystarczy: otaczanie się rzeczami ładnymi wprowadza ład do życia. Oczywiście gusta i upodobania są różne, dziś jednak odwołamy się do tradycyjnego wyczucia estetyki, które przejawia się w choćby w zdobnictwie. W wyszukiwarkę Google’a wystarczy wpisać „haft ludowy”, by zalały nas wzory i barwy. Część z nich co prawda nie będzie mieć wiele wspólnego nie z rzeczywistą tradycją, ale raczej z cepelią, jednak daje pojęcie o bogactwie tej dziedziny. Nieco więcej wysiłku niż wklepanie hasła w Googla wymaga pójście do bliblioteki i wypożyczenie Moszyńskiego, czy innej księgi etnograficznej, żeby tam poszukać przykładów pięknie wykonanych przedmiotów codziennego użytku. Dziś żyjemy w zubożonym świecie, gdzie otaczają nas przedmioty seryjnie wykonane odbite z jednej sztancy i powierzchnią w większości przypadków nie skalaną nic...

Wiele twarzy Mokoszy

Obraz
Bogini Mokosz jest obecna w kulcie większości rodzimowierców w naszym kraju. Nie inaczej jest z Jantarem; cześć Bogini oddajemy od początku istnienia grupy. Jest dla nas przede wszystkim Matką Ziemią - Matką Życia, rodzącą wszelką zieleń i karmiącą wszelkie stworzenie. Tym samym widzimy w Niej jednego z najstarszych Bóstw obecnych z życiu człowieka. Jednocześnie ma dla nas dodatkowy rys, na który naprowadziły nas "Mity Słowian" M. Łuczyńskiego - Pani Przeznaczenia. Ostatni szczegół wiąże się ściśle z przechowaną w tradycji wiadomością o przędzalniczej działalności Bogini. Może to być wskazówka dla tych z Was, którzy zajmują się wyszywanym rękodziełem, do Kogo zwrócić się przy pracy 🙂 Wracając jednak do właściwego kultu, Matka Ziemia była przez nas kiedyś czczona w maju - pozostałością po tym jest praktykowany przez nas w tym miesiącu obrzęd Cieplicy, o którym był kiedyś nawet artykuł w "Gnieździe". Po głosach na wiecu naszej Gromady, drogą auspicjów szczodrogodnych...