Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2025

Po co nam tylu Bogów – Przodkowie, a zabieganie o sprzyjające szczęście

Obraz
Wbrew nazwie, seria „Po co nam tylu Bogów” obejmuje również Cienie Przodków i to właśnie o nich powiemy sobie dzisiaj – w końcu jest piątek, godzina 08:00, więc ze Świętej Ziemi Pomorskiej płynie kolejna garść przemyśleń.  Zacznijmy od tego jak Jantar podchodzi do kultu Przodków. Podchodzi całkiem żywo: zapraszamy ich do uczestnictwa we wszystkich naszych świętach – kiedy zakończymy już zapraszanie Wielkich Bogów do przybycia na uroczystość, zwracamy się też do tych, którzy byli przed nami – ale nie do wszystkich. Każde wezwanie Przodków opatrywane jest w naszych obrzędach zastrzeżeniem, by przybili ci, „którym miła jest taka gościna”, podczas kiedy ci, którzy sobie takiej gościny nie życzą – by zostali w spokoju tam, gdzie przebywają. Nasza kultura na wiele wieków utraciła ciągłość, stąd wielu naszych Przodków, zwłaszcza tych, których personalia mamy szanse znać, wychowanych było w zupełnie innych religiach, czy nawet w rodzinach zupełnie do religii, dusz i podobnych spraw nie prz...

Po co nam tylu Bogów – Dziewanna i dostrzeżenie pełnego obrazu okoliczności i możliwości

Obraz
Nastał piątkowy poranek, godzina 08:00, co oznacza Waszą porę na garść przemyśleń o żywej czci Bogów – przemyśleń powstających w zagłębiu wiary w duchy, na Świętej Ziemi Pomorskiej, w Chramie Jantar. Tym razem opowiemy o Bogini Dziewannie i o rozeznaniu się w swej życiowej sytuacji i tworzonych przez nią możliwościach. Zgodnie z utartym wzorcem, zaczniemy od samej Bogini. Jest obecna w naszym kulcie od dość dawna i to Ona była pierwszym Bóstwem, które zaczęliśmy czcić za sprawą szczodrogodnych auspicjów. Pierwotnie nie przeprowadzaliśmy dla Bogini osobnego święta: jeden raz Jej cześć była włączona w Święto Welesa, potem jednak – również za sprawą auspicjów – zaczęliśmy obchodzić święto Gromnicy. Jako datę tego święta przyjęliśmy wówczas ostatnią pełnię Miesiąca przed Jarymi Godami, co zaowocowało po latach kolejnymi auspicjami, które po raz trzeci zaingerowały w kult Bogini: nazwa święta została zmieniona na „Święto Dwóch Sióstr”, ponieważ w jego trakcie Jantar czci Ją razem z Marzanną...

Po co nam tylu Bogów – Swarog, a bezpieczeństwo od obłędu

Obraz
Dzisiaj przychodzimy z wpisem o Wielkim Kowalu, który wykuł Słonejko – Swaroże. W obrzędach Jantaru pojawia się od samego początku istnienia grupy, jako najwyższy Bóg panteonu – najwyższy, a przez to odrobinę nieobecny, odległy od ziemskich spraw. Na co dzień staramy się Go nie niepokoić i w odróżnieniu od pozostałych Bóstw – raczej nie zachęcamy żeby się do Niego modlić o załatwienie tego czy tamtego. My sami wzywamy Go podczas obrzędów słonecznych, związanych z przesileniami i równonocami. Szczodre Gody – przesilenie zimowe – są tą uroczystością, w czasie której potrzebujemy trochę więcej uwagi Ojca Bogów: to wtedy przeprowadzamy skierowane do Niego auspicja, kształtujące rozwój naszego kultu. Zakładamy, że w swej mądrości i spośród wszystkich Bogów najsilniej reprezentując ład świata – to On wie najlepiej co będzie dla nas „dobre” w tak ważnym aspekcie jak cześć boska. W jaki więc sposób możemy odnieść się do tego Wielkiego Boga? Patrząc na Niego, Jego dzieła i biorąc z Niego przykł...

Święto Jarowita 26 kwietnia, w Borodzieju

Obraz
Dziś zaległa relacja ze Święta Jarowita, które nasz Chram obchodził 26ego kwietnia w Borodzieju 🙂 Tego pięknego i słonecznego, acz nieco chłodnego dnia, zebraliśmy się by uczcić Boga Wiosny. Jak było - może obejrzeć na zdjęciach dzieki uprzejmości Agnieszki Sobczak i naszej Dominiki "Roszi" Jurkowskiej.  Rozpoczęliśmy od oczyszczenia miejsca obchodów oraz przygotowania suto zastawionego świątecznego stołu, zaś nasi Chramianie, Dominika i Dawid, poprowadzili ćwiczenia pieśni obrzędowych. Podczas głównej uroczystości rozpaliliśmy Święty Ogień, przy którym zaprosiliśmy do świętowania Boga Jarowita oraz naszych Przodków.  Tradycyjną częścią obchodów święta Jarowita są u nas igrzyska: dwóch kapitanów siłowało się na rękę by wybadać który z nich powinien rozpocząc dobór zawodników. Okazało się, że tych było nieparzyście, więc do czynnego udziału w zmaganiach dołączyć i żerca. Zawodom sędziowały przyglądające się im panie i dzieci, a konkurencje obejmowały przeciąganie liny i bieg ...

Po co nam tylu Bogów – Chors, a wykonywanie niebezpiecznej pracy

Obraz
Jest piątek, godzina 08:00, co oznacza czas na Waszą garść przemyśleń o żywej czci Bogów – z zagłębia wiary w duchy, czyli z Chramu Jantar na Świętej Ziemi Pomorskiej. Dzisiaj opowiemy dlaczego warto zwracać się do Miesiączejka, Chorsa, wykonując zawody niebezpieczne, czy w ogóle biorąc się za coś związanego z dużym ryzykiem. Słowem wstępu, opowiemy jak Chors czczony jest w naszym Chramie. Jako Gospodarz jednego z najważniejszych świateł niebieskich, zapraszany jest na wszystkie cztery uroczystości słoneczne, a prócz tego ma sobie poświęconą uroczystość w czasie majowego nowiu – czyli już niedługo. Powiązanie Jego święta z nowiem wzięło się u nas z tradycji ludowej: im dalej na północ Słowiańszczyzny, tym silniejsza ma być wiara w harcujące wówczas leśne i wodne duchy nocne. Jednak pierwotnie obchodziliśmy je w sierpniu, a dopiero za sprawą auspicjum ładnych już kilka lat temu, rolę tę przejął maj. W odmieniającym swoją postać Panu nocnego nieba upatrujemy Tego, który nauczył ludzi odm...

Po co nam tylu Bogów – Jarowit, a pełne doświadczanie rzeczywistości

Obraz
Przychodzimy dzisiaj z kolejnym wpisem o żywym kulcie, gdzie proponujemy różne sposoby czerpania natchnienia i zwracania się do poszczególnych Bogów w codziennych, dotykających każde z nas sprawach. Dzisiaj o Bogu Jarowicie i jak może pomóc nam pełniej doświadczać otaczającej rzeczywistości. Przede wszystkim, Jarowit to Bóg Wiosny, ale również siły – z Jego chramu na znak zwycięstwa wynoszono złotą tarczę. Objawiwszy się człekowi z wołogoskiego ludu, przedstawił siebie jak Tego, który okrywa pola murawą, a lasy liściem, a w swej mocy ma urodzaje niw i drzew, płodność stad i wszystko to, co służy na pożytek człowieka. Taka relacja Boga o sobie samym potwierdza domysły uczonych, zasadzające się na obecnym w Jego imieniu rdzeniu „Jar” – wiosna, siła. Słowianie wschodni przechowali w swej tradycji pamięć i obrzędy Jaryły, odbywające się właśnie wiosną w porze zasiewów. Dziedzictwo to obejmuje pieśń zapisaną na Białorusi, a znaną każdemu chyba rodzimowiercy, która zaczyna się od słów „Włócz...