Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2025

Po co nam tylu Bogów – Strzybóg, a zabieganie o zdrowie

Obraz
Już jutro święto Dziadów! Dzisiaj jest jednak piątek, godzina 08:00, co oznacza, że ze Świętej Ziemi Pomorskiej płynie do Was kolejny wpis, w którym proponujemy jak i dlaczego zwracać się do Pradawnych, Rodzimych Bogów ze sprawami dzisiejszymi, dotykającymi wszystkich z nas. Opowiemy teraz o Wietrejce, o Strzybogu i o zwracaniu się do Niego by powrócić do zdrowia. Jeżeli chodzi o Boga-Wiatr, czcimy Go od początku istnienia grupy, choć przez długi czas nie miał wyrazistej roli w naszym kulcie; prosiliśmy Go o zaszczycenie głównych uroczystości słonecznych, czasem zwracaliśmy się z doraźnymi prośbami o zapewnienie pogody sprzyjającej obchodom świąt. Podczas Szczodrych Godów 2023 odbyły się jednak obrzędowe auspicja, które przyzwoliły nam na dodanie Święta Strzyboga do koła rocznego – obchodzimy je w ostatnią sobotę listopada.  Źródła wschodniosłowiańskie notują co najmniej dwie wzmianki o Strzybogu. „Powieść doroczna” informuje o wystawionych przez Włodzimierza idolach Bogów – w tym ...

Po co nam tylu Bogów – Jarowit, a bezpieczeństwo domu

Obraz
Nastał piątek, godzina 08:00, a więc czas na zapoznanie się z kolejnym wpisem o żywej czci słowiańskich Bogów, powstałym na Świętej Ziemi Pomorskiej. Dzisiaj o zwracaniu się do Boga Wiosennego, Jarowita, w intencji bezpieczeństwa swojego domu. Jarowit to Bóg Zielony, który „okrywa pola murawą, a lasy liściem, włada urodzajem niw i drzew, włada zaś płodnością stad i wszystkim tym, co służy na pożytek człowieka.” Jest to swobodnie przytoczony zapis Jego słów, skierowanych do wołogoskiego wieśniaka, a które dość jasno określają Jego dziedziny. Takim właśnie czcimy Go podczas kwietniowego święta ku Jego czci. W jego trakcie urządzamy obrzędowe igrzyska, by ucieszyć Silnego Boga. Pierwszy raz w kole rocznym czcimy Go jednak podczas święta równonocy wiosennej, Jarych Godów, kiedy Bóg powraca z zaświatów. Dostaje się tam zaś ginąc na własnej swadźbie podczas Sobótki, w przesilenie letnie. Jeszcze zanim przejdziemy do przywołanego w tytule tematu, bezpieczeństwa swego domu, nasuwa się pytanie:...

Po co nam tylu Bogów – Chors, a poszukiwanie zagubionego

Obraz
W zeszłym tygodniu nie udało się przygotować wpisu – po prostu, tak się zdarza w rzeczywistym, niedoskonałym świecie, że czasem coś się nie udaje. Dlatego przepraszam tych z Was, którzy w zeszły piątek na wpis czekali i się nie doczekali. Teraz jednak nastał kolejny piątek, nastała godzina 08:00, a wraz z nią tekst – tym razem o Chorsie i szukaniu Jego pomocy, kiedy poszukujemy zabugionego. Utrwaloną już metodą, jako wstęp kilka słów o Bogu, na którym się dzisiaj skupiamy. Chorsa, Boga-Miesiąca, czcimy od początku istnienia grupy, z której potem powstał dzisiejszy Jantar i od początku też obchodzimy Jego święto – tyle, że początkowo odbywało się ono w sierpniu. Początkowo nie wiązaliśmy tej daty z konkretną fazą Miesiąca, dość szybko jednak nastało powiązanie z astronomicznym nowiem. Taka data łączy się bezpośrednio z przypisywanym u nas świętu znaczeniem, jako wspomożenia Księżyca w odrodzeniu się. W 2018ym odbyły się auspicja szczodrogodne, w wyniku których data święta została przeni...

Po co nam tylu Bogów – Dadźbóg, a zabieganie o pomyślność

Obraz
Piątkowy poranek, konkretnie godzina 08:00 i z Pomorskiej Ziemi Świętej przybywa kolejny tekst poświęcony żywej czci Bogów. W dzisiejszym wpisie Słoneczny Gospodarz, Dadźbóg, a zwracanie się do Niego, kiedy chcemy zabiegać o szczęśliwy przebieg swoich przedsięwzięć i ogólnie pojętą pomyślność. W obrzędowości Jantaru Pan Słonejko pojawia się w tej chwili cztery razy do roku: podczas świąt zaznaczających najważniejsze chwile Jego niebiańskiej wędrówki. Są to więc Jare Gody rozpoczynające porę jasną, której szczyt zachodzi podczas Sobótki, a koniec przypada w Święto Plonów. Ono otwiera porę ciemną, w głębi której obchodzimy Szczodre Gody. To ostatnie święto jest pierwszym i zarazem ostatnim w naszym kalendarzu obrzędowym, zaznacza bowiem śmierć Starego Słońca i odrodzenie Młodego Słonejka. Wraz z nim umiera wówczas stary świat, a z kosmicznego chaosu wyłania się, choć stopniowo – nowy. Kolejna nasza uroczystość, Obrzęd Wyłowienia, sama w sobie nie jest rytem słonecznym sensu stricte, jest...