Po co nam tylu Bogów – Perun, a zdobycie miłości
Święta Ziemia Pomorska wita kolejny piątek – dużo się dzieje, bo dzisiaj mamy śpiewanki, a jutro Święto Strzyboga. Dzisiaj jednak, skoro nastała godzina 08:00 – przychodzimy do Was z kolejnym wpisem z cyklu „Po co nam tylu Bogów”. Tym razem pomówimy sobie, dlaczego ktoś poszukujący miłości może i powinien zwracać się do Gromowładnego. Cześć Perunowi oddajemy od zarania istnienia grupy i jest to Jeden z najbardziej widocznych Bogów naszej religii. Nie tylko składamy Mu żertwę podczas każdego ze świąt słonecznych, ale ma też własną uroczystość ok. 20ego lipca. W okresach suszy przychodzimy też pod Dąb, w którym upatrujemy świętego miejsca Gromowładcy, żeby tam śpiewać i modlić się o deszcz. Jego święto to sposobność do obrzędowych igrzysk, będących wyrazem męskiej siły i dzielności. To wyliczenie należy uzupełnić naszymi mitami, świętymi opowieściami, w których opiewamy udział Pioruna w stworzeniu świata, kiedy błogosławi Pierwszą Ziemię, obdarza człowieka tchnieniem-życiem czy wreszcie ...